17 maj 2011
15 maj 2011
Historia Nowego Świata dalej się toczy...
6 maj 2011
Historie zebrane. Zaczynamy warsztaty!
Co się będzie działo?
9 maja godz. 16. happaning "Giełda Wymienna" w poniedziałek Zajdziecie nas na treasie ulic Najświęteszej Marii Panny i Nowy Świat.
14 maja, godz. 19.00 spektakl Historie Nowego Świata
ul. Nowy Świat 19.
Darmowe wejściówki do odebrania w kasie Teatru.
Po spektaklu planujemy ognisko na podwórku Nowego Światu – wejście od strony ul. Korczaka
Wspomninia z Dua/ Memories from Dua
Jan – z czym kojarzy się Pani Nowy Świat?
Pani Irena – ten teatr nazywał się teatr DUA. Był to właściwie teatr żydowski. Tam mieli jakby swoje centrum takie kultury mieli właśnie żydzi. Wszystko to było na bardzo wysokim poziomie, był tam olbrzymi chór, liczący chyba ponad 100 osób. Były dzieci i młodzież, taki właśnie chór mieszany. I ja właśnie należałam do tego chóru. Śpiewaliśmy po Polsku, ale też i po żydowsku, też po rosyjsku. Właściwie to w różnych językach. Był na bardzo wysokim poziomie, pamiętam, że ten chór prowadziła pani o imieniu Róża, nazwiska nie pamiętam [ Róża Gottlieb, przyp. Autor]. Tak, ten chór wyjeżdżał na różne konkursy, właściwie takich w kraju, za granicę raczej nie jeździliśmy. Tzn może ja, jako małe dziecko, bo ja wówczas chodziłam do drugiej, trzeciej klasy szkoły podstawowej. Tak czy inaczej na pewno do podstawowej szkoły jeszcze chodziłam. Byli soliści, bardzo fajnie tam było. Odbywały się tam również imprezy. Były tam również koncerty najprzeróżniejsze, przyjeżdżali muzycy. Ale też i spektakle teatralne. Właściwie był to chyba jeden z najlepiej działających ośrodków kultury w Legnicy, ponieważ wówczas teatru tego w rynku nie było. Były to lata.. koniec lat 60, na pewno lata 60, nie 70. właśnie z tym mi się to kojarzy. Zresztą później, nie wiem czy tam też nie było kina. Zdaje się, że tam też były projekcje filmowe. Wchodziło się od strony Nowego Świata, wychodziło od strony Korczaka, jakoś tak było. Mieściła się też tam również biblioteka , była na górze, na pierwszym piętrze. Była bardzo dobrze wyposażona, w lektury szkolne, ale też w jakieś tam inne książki.
Jan – jakieś pani wspomnienie związane z NŚ, rzecz która pani najbardziej zapadła w pamięci?
Pani Irena – tam, z Nowym Światem kojarzy mi się wszystko, ponieważ to jest moje dzieciństwo, ja tam mieszkałam (śmiech) i dlatego mi się kojarzy. Że ten teatr był w pobliżu to bardzo fajnie. Historia? Wiesz, zapisałam się do tego chóru sama, także nie zapisywali mnie ani mama, ani tato, ponieważ wiedziałam, że to jest chór, a bardzo chciałam śpiewać, wiec zapisałam się sama. Musiało mnie cośtam pociągnąć w tą stronę, prawda? Było bardzo fajnie, tam był hol, do holu się wchodziło, był cały w lustrach, potem się wchodziło do Sali widowiskowej. A z Nowym Światem, jeszcze żeby się cośtam konkretnie działo, jakoś już za bardzo nie kojarzę, powiem ci.
Jan – Czy może w czasie tworzenia tego spektaklu powinniśmy zawrzeć coś jeszcze?
Pani Irena – No na pewno każdemu z nas było szkoda, że ten budynek tak niszczeje. Tyle tam odbywało się ważnych rzeczy kulturowych i tak się to wszystko zaczęło marnować i tak się marnuje do dzisiejszego dnia. Na pewno każdemu kto ma jakieś wspomnienia, pamięta tamte czasy, na pewno szkoda, ze to tak się marnuje. Nie wiem jak tam jest wewnątrz, ale z zewnątrz to jest naprawdę w opłakanym stanie.
Rozmowa z panią Ireną Piskorską przez Janka Szlepo.
English:
Jan: What's in your mind when you hear „New World”?
Mrs. Irena : This theater was called DUA. This was actually a Jewish theater. Jews had some kind of centre of culture there . It had high standards, there was a huge choir, considering probably over 100 people. There were children and youth, a kind of mixed choir. And I was a part of this choir. We sang in Polish, but also in Hebrew, or Russian. It had very high standards, it was led by Mrs. Rose, I don't remember the surname [Rose Gottlieb aut. note]. Yes, this choir was attending a lot of contests, mostly in country, we wasn't travelling abroad. I mean i wasn't, as a little child because i was in 2nd or 3rd grade of primary school. Anyway i was surely in primary school back then. They were the soloists, it was very cool there. There were some parties. There were also all sorts of concerts, lots of musicians were invited. And also theatre. Actually, it was probably one of the most active centers of culture in Legnica, because there hadn't been a theatre in city centre yet. It was... end of the 60's, 60's for sure, not 70's. This is my association. Later, I'm not sure if there wasn't a cinema there. I think there were some projections of movies. The entrance was on the street Nowy Świat and exit on Korczaka street, or something like that. There was also a library there. It was upstairs on the first floor. It was very well-equipped, in books to school and other.
Jan: Any memory connected with NW, a thing that's on your mind for a long time?
Mrs. Irena: Everything reminds me of Nowy Świat. I spend my childhood there (laugh) and that's why it associates. It was really cool that the theatre was nearby. History? You know, I signed up to the choir by myself, so it wasn't mum or dad who signed me. Something had to pull me in that direction, right? The building was very nice, there was a hall, you had to enter the hall, it was all in mirrors, then you entered the auditorium. And what's happend there in the New World, i don't remember, you know?
Jan: Is there anything you think our show should contain?
Mrs. Irena: For sure each of us is sorry that the building is deteriorating . A lot of cultural events took their places there, and everything begun to waste and it's still wasting to this day. I'm sure anyone who has some memories, remembers that times, I'm sure is sorry that it's all wasted like this. I don't know how it looks inside, but outside it is really deplorable .
The takl with mrs. Irena Piskorska by Janka Szlepo.
Translation by Marta Poddębniak
Box in Nowy Świat
Polish:
Rozmowa z mieszkańcem Nowego Świata, który wolał zostać anonimowy (ze względu na korupcje na w piłce nożnej. Naprawdę)
Jan – z czym kojarzy się panu Nowy Świat?
Pan X – Nowy Świat to była po wojnie taka żydowska dzielnica. Mieszkam tu od roku 87. Wtedy to była taka mieszanka, wiadomo o co biega, nie? Bo jak ludzie po tych Rosjanach podostawiali mieszkania, przeprowadzali się.
Jan – a jakieś pana wspomnienie z Nowym Światem?
Pan X – wiadomo, teatru tu już nie ma. Tam był teatr żydowski. Później też się działy różne rzeczy. Była tam kawiarenka, prywatna, na drugim piętrze. Bardzo fajna. Przez pewien czas był też amatorski boks, miedzianka tu trenowała. [sekcja bokserska w Legnicy, nazywająca się Miedz Legnica, klub użytkował ten obiekt od 68 roku. przyp.autorski]. Pamiętam, była tu bardzo ważna walka, bardzo dużo ludzi przyszło. Walczył wicemistrz Europy, Zdzisław Lipiński z Heńkiem. Nie pamiętam nazwiska. Tak, bardzo duża hala, bardzo duża publiczność. Był remis 10:10. niestety, ale ten boks rozwiązano, przez brak funduszy chyba. Hala była wtedy podniszczona, były przecieki i nie było pieniędzy. Nie wiem jak to jest tam teraz.
Jan – rozumiem, czy coś jeszcze?
Pan X – tak, jeszcze jak byłem członkiem w tej sekcji boksu, pamiętam, jak chodziliśmy na pochody pierwszomajowe, zbieraliśmy się tutaj [w budynku przy Nowym Świecie 19. przyp.autor] i chodziliśmy. W dresikach chodziliśmy tak, tego pierwszego maja.
The takl with a person, who live in the area if Nowy Świat , who wants to be anonymous ( it’s because of corruption in Polish football. For real . )
Jan: What's in your mind when you hear „New World”?
Mr. X : After war New World was a Jewish district. I’ve been living here since 1987. Back then it was a kind of blend, you know what I mean? Because people got flats after Russians and they were moving in.
Jan: And can you tell me some of your memories connected with „New World”?
Mr. X : You know, there’s no theatre there anymore. There was a Jewish Theatre there. Later a lot had been going on there. There was a coffee shop, private, on the second floor. It was really cool. For some time it had been a place to train unprofessional box, miedzianka had been training there [ boxing section in Legnica, Miedź Legnica, was using the building since 1968 aut.note ]. I remember there was a big fight in this building, a lot of people came to see it. Vice champion of Europe Zdzisław Lipiński was fighting with Heniek. I don't remember his surname. Yeah, really big place, really big audience. It was tie, 10:10. Sadly, this box was terminated, because of lack of funds I guess. The hall was shabby, there were some leaks and no money. I don't know how does it look like now.
Jan: I understand. Is there anything else you could tell me?
Mr. X: Yeah, I was a member of this box section, I remember when we were going on the 1st May Parades. We were meeting here (ul. Nowy Świat 19 aut. note) and going there. In sport-suits we were going there, on this 1st May.
The interview made by
Translation by Marta Poddębniak